Raginis i siły polskie


Dowódcą polskiego wojska został drugiego września kapitan Władysław Raginis, wyznaczono mu zadanie zamknięcia dostępu przez rzekę Biebrza i Narew. Jego bezpośrednim przełożonym był podpułkownik Tadeusz Tabaczyński, dowódca twierdzy Osowiec.

Raginis walczył w sposób zdumiewający. Mimo że dysponował tak niewielkimi siłami, potrafił skutecznie bronić wyznaczonego mu miejsca przez siedem dni. Jak wyglądały siły, jakimi dysponował? Ósma Kompania Strzelecka 135 Pułku Piechoty oraz Pluton Ciężkich Karabinów Maszynowych dowodzona przez kapitana Schmidta, Trzecia Kompania Ciężkich Karabinów Maszynowych Batalionu Fortecznego Osowiec, 136. Rezerwowa Kompania Saperów, pluton artylerii piechoty, pluton zawiadowców konnych, pluton pionierów, bateria artylerii pozycyjnej z dowódcą porucznikiem Brykalskim. Podsumowując, kapitan Raginis posiadał 20 oficerów, 700 szeregowców, uzbrojonych w dwadzieścia cztery karabiny maszynowe (ciężkie) oraz w sześć dział lekkich, osiemnaście karabinów maszynowych (ręcznych) i dwa karabiny przeciwpancerne.

Ważne, nie tylko dla historyków, jest rozmieszczenie sił zbrojnych. Na pozycji wysuniętej znajdował się pluton piechoty wraz z dwoma drużynami i czterema załogami w strojach bojowych. Dowódcą na tej pozycji był porucznik Zawadzki. Porucznik Kiewlicz nadzorował Giełczyn - pluton piechoty i załogi. We Włochówce broniła kwatery drużyna piechoty, pluton pionierów oraz trzy załogi. W Maliszewie działała Ósma Kompania Strzelecka oraz załogi w schronach, dowódcą był kapitan Schmidt. W Górach Strękowych stacjonowały wojska załogi schronów. W Grądach-Woniecku stacjonowała drużyna ckm.

Władysław Raginis